poniedziałek, 18 sierpnia 2014

♥Opowieść Sabriny Cz.2 ,, Przyjaciele Sabriny"♥

(hej nowy post!!! mam nadzieje że się spodoba;) Postaram się żeby Sabri pojawiała się w Weekendy, a krótkie opowiadania będę kiedy mi się zachce. Zapraszam do czytania i komentowania!)Był sobotni poranek. Sabrina , która już od ponad dwóch godzin nie spała, właśnie teraz leżała na łóżku, słuchając muzyki i zastanawiając się co dziś porobić. Gdy już nie miała żadnego pomysły, zeszła do ogrodu. Weszła do jej ukochanej altanki. Przy niej Sabri dorastała. Było to ulubione miejsce zabaw Sabriny. Altanka nie była duża, zrobiona z białego drewna. Była to prosta konstrukcja. Kiedy Sabri usiadła na kocu w altance, zadzwonił telefon. Była to Kate, a inaczej Kati. Przyjechała ona z Tokoyo rok temu, ale szybko dołączyła do paczki Sabrini, którzy ją pokochali. Sabri jak najszybciej odebrała telefon. Kati bardzo radosnym głosem zaprosiła ją na ulubione miejsce spotkań przyjaciół czyli park niedaleko Tower of London. Sabrina ucieszyła się bo nie lubiła się nudzić a z jej przyjaciółmi to nie było możliwe. Po 15 minutach Sabri dotarła na miejsce i od razu zauważyła innych. Podbiegła do jej ukochanej przyjaciółki Holly, którą poznała gdy miała 6 lat. Holly mieszkała w Francji ze swoimi rodzicami i bratem bliźniakiem Remim, ale ich rodzicom nie powodziło się Francji więc przeniesili się do Londynu. Trzeba widzieć że Sabrina kochała się w Remim od pierszej klasy podstawówki, lecz wiedziała o tym tylko Holly. Dziewczyny uściskały się i poszyły poszukać Kati. W końcu znalazły ją siędziacą na ławce obok Remiego. Po chwili doszli do nich Madelinne , William,  April i Michael. William tak jak Sabrina był z Londynu, Madelinne była z Włoch, Micheal był z USA , a April z Meksyku. Ich paczka była więc wielo kulturowa, dlatego żaden z nich nie był rasistą. Gdy byli już wszyscy Kate wstała z zapłakaną twarzą i oznajmiła że wakacje , którę miały być za trzy miesiące wraca do Tokoyo. Przyjaciele przyjęli to z żalem ponieważ przez ten rok bardzo się ze nią zżyli. Sabri podeszła do Kate i mocno ją uścisnęła.
 Kiedy byli pod domem Sabriny, chłopcy poszli pograć w kosza do ogrodu , za to dziewczyny poszły do kuchni żeby coś przekąsić. Sabri wyciągnęła mini-szaszłyki z oliwek i serka. Po czym poszły do ogrodu pooglądać jak chłopcy grają. Kati , Madi i April usiadły na kocu a Sabrina i Holly dołączyły się do chłopców. Sabri uwielbiała koszykówkę. Nie , nie grała po to żeby chłopcy ją lubili. Nie Sabri tak nie była. Rozgrywka się zaczęła. William bieg z piłką do kosza dziewczyn. Holly zaczęła go blokować ,ale została wykiwana. Gdy był już koszu, Sabri rzuciła się by obronić strzał. Niestety się jej nie udało i piłka uderzyła ją w głowę. Sabrina upadła jak długa.


  ♥Ciąg♥Dalszy♥Nastąpi♥                                        

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz