♥Hej hej ! Jestem Mała( w sumie to Wiktoria ale ciiiiii......:p)♥Ma 12 lat i mieszkam w Polsce♥Ten blog jest poświencony moim opowieściom♥Ma wiele zainteresowan, jednym z nich jest właśnie pisani♥Moje opowiadania są w sumie o wszystkim♥Będę się starała by posty pojawiały się często♥ZOSTAŃ NA DŁUŻEJ♥
czwartek, 2 października 2014
♥Krótkie opowiadania -Samotność♥
Delikatny podmuch wiatru dostał się przez otwarte okno do pokoju i owiał mi twarz. Jeszcze na chwile zamknęłam oczy, by przypomnieć sobie sen. Nic z tego. W końcu wyczołgałam się z łóżka i powędrowałam do kuchni. Herbata była tym czego wtedy potrzebowałam, oprócz kogoś z kim mogłabym porozmawiać. Sięgnęłam po telefon. Nikt nie odebrał. Usiadłam na fotelu i zapatrzyłam się w obraz. Obraz ten był abstrakcyjny. Tajemnicze arcydzieło , jednak nie było tak ciekawe był patrzeć na nie długo. Nie mogłam cały dzień spędzić na fotelu. Ogarnęłam się w niecałe 25 minut. Zatrzymałam się w małej kawiarence. Zaczęłam czytać książkę, którą w biegu wzięłam z półki. Był to dramat. Ale po chwili go odłożyłam, uznałam że i tak już jestem przygnębiona więc po co się bardziej przygnębiać. Wokół mnie przechodziło mnóstwo osób: szczęśliwe pary, rozbawione paczki przyjaciół a nawet rodzinny. Wszyscy byli szczęśliwi,uśmiechnięci. Czemu ja tak nie mogłam? Chodzić beztrosko, śmiać się, nie przyjmować się tym co było, łapać chwile, a co najważniejsze mieć kogoś przy sobie. Codziennie mówiłam: ,,Dziś wszystko się zmieni" ale i tak było jak zawsze. Nigdy nie myślałam że może być tak źle. Ale rozpamiętywanie tego było jeszcze grosze. Gdybym miała kogoś przy sobie. Kogoś wyjątkowego, kto mnie zrozumie. Wtedy było by mi łatwiej przez to przejść.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz